Jako współautor książki „Zwinnologia 2.0” sięgam po publikacje dotyczące zwinnego zarządzania z dużą ciekawością, ale też z zawodową uważnością. Ten temat jest mi bliski nie tylko jako autorowi, lecz także jako konsultantowi pracującemu z firmami nad zmianą, kulturą organizacji i sposobem podejmowania decyzji. Właśnie dlatego byłem ciekaw, jak Neil Perkin opisuje zwinność i transformację organizacyjną w książce „Transformacja Agile. Struktury, procesy i sposoby myślenia w erze cyfrowej”, wydanej przez Onepress / Helion SA.
Czym wyróżnia się “Transformacja Agile”

Transformacja Agile to nie jest książka wyłącznie o transformacji cyfrowej. Owszem, technologia i cyfryzacja pojawiają się w tle, ale Perkin opisuje coś więcej – transformację sposobu działania całej organizacji: jej kultury, przywództwa, struktur, procesów i mentalności ludzi.
Autor wyraźnie zaznacza, że zwinność to nie narzędzie IT ani zestaw metodyk dla programistów, lecz fundamentalna zmiana w sposobie, jak firma myśli i reaguje na zmieniające się otoczenie.
Gdybym miał wskazać, co najmocniej odróżnia tę książkę od wielu innych publikacji o agile, powiedziałbym tak: ona nie wskazuje „jak wdrożyć agile w zespole?” (najlepiej IT), tylko „jak zbudować firmę, która umie działać zwinnie?”.
Prezentowane w książce podejście do zwinności jest mi bliskie. Autor traktuje zwinność nie jako zestaw narzędzi, ale jako system operacyjny dla nowego środowiska pracy. W niektórych publikacjach o agile punkt ciężkości pada na metodykę. Tu jest inaczej.
Perkin pokazuje, że prawdziwa transformacja nie polega na tym, że organizacja wprowadza nowe rytuały, zmienia nazwy spotkań albo powołuje kilka cross-funkcyjnych zespołów. Prawdziwa transformacja zaczyna się wtedy, gdy firma zaczyna inaczej myśleć o swojej strukturze, odpowiedzialności, przepływie decyzji, współpracy i sposobie zarządzania zmianą.
W pracy doradczej także widzę, że wiele organizacji nie ma problemu z poznaniem nowych narzędzi, choć często o nie dopytuje. Trudność zaczyna się wtedy, gdy trzeba zmienić sposób działania całego systemu: od zarządzania priorytetami, przez współpracę między działami, aż po rolę menedżerów i tempo uczenia się.
Logiczna struktura książki
„Transformacja Agile” jest zbudowana w sposób bardzo logiczny. Autor prowadzi czytelnika od szerszego spojrzenia na zmieniające się otoczenie biznesowe, przez ideę zwinnego modelu działania firmy, aż po kwestie wdrażania zmiany i skalowania tego, co działa.
Czytając książkę Perkina dostrzegłem w niej kilka warstw.
Pierwsza dotyczy samego kontekstu. Perkin pokazuje, dlaczego tradycyjne modele zarządzania coraz częściej zawodzą w świecie, który jest szybki, nieprzewidywalny i silnie uzależniony od technologii, danych oraz oczekiwań klientów. Udowadnia, dlaczego model liniowy już nie działa.
Druga warstwa dotyczy systemu operacyjnego organizacji. To dla mnie jeden z najmocniejszych elementów tej książki. Autor nie pyta tylko o to, jak pracują zespoły, ale jak działa firma jako całość. Jak wygląda przepływ informacji. Gdzie zapadają decyzje. Jak podchodzić do innowacji. Jak przejść od skalowalnej efektywności do skalowalnego uczenia się.
Trzecia warstwa to samo prowadzenie zmiany. I tu znów znalazłem bliskie mi podejście. Perkin opisuje zwinne zarządzanie zmianą. Pokazuje zmianę jako proces uczenia się, eksperymentowania, korygowania kursu i stopniowego budowania nowego sposobu działania z godnie z zasadą: „myśl na dużą skalę, zacznij od małych zmian, skaluj zmiany szybko”.
Co mi się najbardziej podobało
Najbardziej cenię sobie to, że w każdym rozdziale znajdowałem studia przypadku – konkretne przykłady wdrażania zwinności w polskich firmach. (Polskie studia przypadków opisali Przemysław Skrzek i Maciej Gawlik).
Bardzo trafna jest logika wdrożeń, o której już wspominałem: myśl szeroko, zaczynaj od małych kroków, szybko ucz się i rozwijaj to, co przynosi efekty. To podejście dobrze odpowiada na potrzeby współczesnych firm. Dziś niewiele organizacji może sobie pozwolić na wieloletnie, „ciężkie” programy transformacyjne.
Ponieważ wymiar ludzki jest dla mnie bardzo istotny w zarządzaniu zmianą, to podkreślam, że Perkin nie oddziela procesów od ludzi. W tej książce wyraźnie widać, że transformacja dotyczy także kultury, przywództwa, zaufania i codziennych zachowań menedżerów oraz pracowników.
Moje uwagi
Choć studia przypadków dotyczą wdrożenia zwinności w całych firmach, to większość z nich odbywa się w firmach IT, co może wynikać z tego, że zwinne podejście jest im najbliższe i najłatwiejsze do wdrożenie, nie tylko przy produkcji oprogramowania.
Druga uwaga dotyczy omawianego przy okazji reakcji na zmianę modelu Kübler-Ross, który został stworzony, aby zobrazować jak radzimy sobie z ciężką chorobą lub śmiercią bliskiej osoby. Moim zdaniem, bardziej adekwatny byłby to model Virginii Satir, ale Perkin zdecydował się na inny (jak wielu autorów publikacji o zmianie).
Warto sięgnąć po tę książkę
Lektura książki Perkina była dla mnie interesująca również jako spotkanie z podejściem, które w wielu miejscach idzie w stronę bliską także mojemu myśleniu o zwinnych organizacjach i zwinnym zarządzaniu zmianą.
Czytając „Transformację Agile”, miałem poczucie, że to książka napisana dla tych, którzy chcą myśleć o zwinności poważnie i w skali całej firmy.
Polecam tę lekturę liderom i menedżerom wyższego szczebla, kierownikom projektów i agentom zmian, którzy chcą lepiej zrozumieć, co naprawdę musi się zmienić, aby firma mogła działać zwinniej.

